Większość producentów traktuje efekty takie jak bitcrusher, czy bramka szumów jako narzędzia czysto techniczne, lub destrukcyjne, stosowane tylko w ściśle określonych okolicznościach, zapominając o ich potencjale do budowania unikalnych tekstur rytmicznych i przestrzennych.
Nieszablonowe podejście do tradycyjnych procesorów pozwala na stworzenie brzmień, których nie da się uzyskać za pomocą gotowych presetów w syntezatorach. Kreatywne wykorzystanie efektów, polega na zmianie ich pierwotnego przeznaczenia i wymuszeniu na nich zachowań, które według teorii i według ortodoksyjnych producentów są błędami realizatorskimi.
Bitcrusher-
Kojarzony jest głównie z agresywnym niszczeniem dźwięku i nadawaniem mu cyfrowego brudu, ale jego subtelne użycie może służyć do selektywnego wyciągania detali.
Zamiast nakładać go na całą ścieżkę, warto zastosować go równolegle na szynie wysyłkowej, na wysokich częstotliwościach instrumentów perkusyjnych lub wokalu. Przy bardzo niskich ustawieniach redukcji, Bitcrusher generuje specyficzne harmoniczne, które działają jak nowoczesny exciter (dodanie subtelnych harmonicznych z modulacją fazy) nadając dźwiękowi krystaliczną, wręcz bardzo nienaturalną górę.
Innym sposobem jest zautomatyzowanie parametru „Sample Rate” w rytm utworu co pozwala na tworzenie dynamicznych przejść przypominających otwieranie filtra ale o znacznie bardziej metalicznym i nowoczesnym charakterze – przypominającym nieco piłowanie brzeszczotem po aluminium.
Bramka szumów czyli Noise Gate –
Zazwyczaj służy do usuwania niechcianych przydźwięków między frazami, ale w produkcji kreatywnej staje się potężnym narzędziem rytmicznym.
Technika Sidechain Gating polega na sterowaniu bramką nałożoną na długi statyczny dźwięk np. pad za pomocą sygnału z dynamicznej ścieżki perkusyjnej. Dzięki temu długie dźwięki zaczynają pulsować w idealnym rytmie ze stopą lub werblem tworząc coś, czego nie da się zaprogramować ręcznie z taką samą energią.
Można również użyć bramki do drastycznego skrócenia wybrzmiewania naturalnych bębnów co w połączeniu z mocną kompresją daje efekt suchego brzmienia typu „dead drums” popularnego w alternatywnym popie.
Odwrócony pogłos czyli Reverse Reverb-
To technika polegająca na „wyrenderowaniu” pogłosu danej ścieżki, a następnie odwróceniu go w czasie i dopasowaniu tak, aby kończył się dokładnie w momencie uderzenia pierwszego dźwięku. Tworzy to efekt zasysania powietrza niczym do odkurzacza, lub narastającego napięcia który idealnie zapowiada wejście wokalu lub instrumentu prowadzącego.
Bardziej zaawansowanym sposobem i wymagającym technicznie jest nałożenie odwróconego pogłosu tylko na wybrane sylaby i zmieszanie ich z suchym sygnałem co nadaje głosowi eteryczny i lekko niepokojący charakter. Taki zabieg sprawia że dźwięk wydaje się wyłaniać z próżni zanim jeszcze faktycznie wybrzmi co buduje niezwykłą głębię i zainteresowanie u słuchacza.
Eksperymentowanie z łańcuchami efektów w nielogicznej kolejności to kolejny sposób na unikalne brzmienie.
Umieszczenie pogłosu przed mocnym przesterem powoduje, że wybrzmiewanie staje się gęstą ścianą dźwięku, która reaguje dynamicznie na każde uderzenie instrumentu.
Z kolei nałożenie bitcrushera po długim echo sprawia, że powtórzenia stają się coraz bardziej zdegradowane i cyfrowe co świetnie imituje usterki techniczne starego sprzętu.
Kluczem do sukcesu w kreatywnym procesowaniu jest odejście od myślenia o tym co dany efekt powinien robić, na rzecz tego co może zrobić, gdy zostanie wypchnięty poza granice swojej normalnej pracy. Każdy z tych procesorów może stać się nowym instrumentem, jeśli tylko przestaniemy go używać zgodnie z instrukcją obsługi.


Dodaj komentarz